Polski Ład – projekt przepisów. Składka zdrowotna i wiele innych zmian [KOMENTARZ]

Polski Ład – poznaliśmy projekt przepisów. Wygląda na to, że dotknie… prawie wszystkiego i wszystkich. Ogromny zakres zmian. Ponad 200 stron nowych przepisów i kolejne tyle ich uzasadnienia. Wakacyjna lektura dla wytrwałych, raczej doradców aniżeli ich mocodawców. Z perspektywy przedsiębiorców momentami przerażająca, w większości budząca obawy i znaki zapytania, przeplatana nielicznymi – choć wymagającymi dostrzeżenia i doceniania – epizodami budującymi poczucie nadziei i dla niektórych ulgi.

Zdrowotna zgroza: Polski Ład a składka zdrowotna

W tym zakresie – niestety dla przedsiębiorców – bez niespodzianek w stosunku do zapowiedzi.

Bezapelacyjnie najważniejsza zmiana dla tysięcy przedsiębiorców prowadzących biznesy jako osoby fizyczne, spółki cywilne, spółki partnerskie czy też spółki jawne prowadząca realnie do podniesienia podatków o dodatkowe blisko 9 punktów procentowych. W przypadku wielu przedsiębiorców będzie to już 32% (19% + 4% + 9%), niezależnie od tego czy zyski są konsumowane czy reinwestowane, przy pełnej odpowiedzialności majątkiem prywatnym. Bez wątpienia dla wielu będzie to czas rozmyślań o zmianach.

SKŁADKA ZDROWOTNA W PROJEKCIE PRZEPISÓW O POLSKIM ŁADZIE:

  • Brak górnego limitu dochodów, do którego naliczana byłaby składka zdrowotna
  • Brak odliczenia od PIT jakiejkolwiek części składki zdrowotnej
  • Składka kalkulowana miesięcznie co najmniej od minimalnego wynagrodzenia (np. w przypadku straty)
  • Osoby na ryczałcie ze składką zdrowotną od przychodu w wysokości 1/3 stawki płaconego ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych
  • Składki zdrowotne od dochodu również dla osób uzyskujących wynagrodzenia z tytułu powołania np. jako członka zarządu
  • Przedsiębiorcy nie mogą być klasą średnią. Zapowiadana tzw. ulga dla klasy średniej mająca neutralizować podwyżkę składki zdrowotnej owszem jest przewidziana dla osób na skali podatkowej, ale nie działa w odniesieniu do dochodów z działalności gospodarczej

Obawy: Polski Ład a KUP, leasing, dochody z najmu i wiele innych

Wśród szerokiego pakietu zmian wyłowić można całą paletę tych, które dla wielu będą ewidentnie zwiększały poziom obciążeń podatkowych albo zmniejszały swobodę i elastyczność działań. Pozostali podatnicy mogą zastanawiać się czy i kiedy może ich to dotknąć.

W projekcie przepisów m.in.:

  • Zapowiedź kolejnych obowiązków sukcesywnego przekazywania danych fiskusowi (zapisy ksiąg rachunkowych, księga przychodów i rozchodów, ewidencja środków trwałych itd.)
  • Wprowadzenie wielu kolejnych ograniczeń w zakresie kwalifikacji wydatków do kosztów (np. tzw. ukryte dywidendy i związana z tym dodatkowa ocena nadmiernego zadłużenia wobec wspólnika)
  • Ograniczanie neutralności podatkowej procesów reorganizacyjnych (np. wymiany udziałów, połączenia, podziały) poprzez wprowadzanie dodatkowych warunków, które dla wielu mogą być zablokowaniem procesów na lata, choć nie mają one żadnego tła nadużywania przepisów
  • Przeforsowanie poprzez zmianę przepisów niekorzystnej dla podatników formuły kalkulacji limitu cienkiej kapitalizacji co spowoduje dla wielu podmiotów wzrost NKUP i w efekcie podatku CIT
  • Wygaszanie karty podatkowej poprzez brak możliwości wyboru tej formy od 2022 r.
  • Zaskakujący przymus opodatkowania dochodów z najmu prywatnego ryczałtem, bez prawa do stosowania skali podatkowej i związany z tym brak prawa do amortyzacji lokali mieszkalnych – istotne nie tyle dla typowego biznesu ale dla tych co czerpią dochody z wynajmu może to być rewolucyjna i zdecydowanie niekorzystna zmiana
  • … i szereg innych często istotnych dla mikro i małych przedsiębiorstw jak chociażby koniec z wykupem aut po leasingu i ich sprzedażą po 6 m-cach bez podatku albo wprowadzaniem do ewidencji aut po cenie nabycia sprzed lat, znacznie wyższej niż cena aktualna.

Nadzieja: Polski Ład a holding, grupy VAT i ulgi podatkowe

Mamy konkretne propozycje kilku zupełnie nowych interesujących rozwiązań, którym warto będzie się baczniej przyjrzeć i przeanalizować. Mamy też zapowiedzi korzystnych modyfikacji znanych już instytucji.

W projekcie przepisów m.in.:

  • Wprowadzenie zupełnie nowego reżimu holdingowego mającego promować lokowanie i budowę w Polsce struktur holdingowych (póki co jednopoziomowych + spółka holdingowa) korzystających ze zwolnienia z CIT 95% otrzymywanej dywidendy oraz – co jest nowością – dochodu ze sprzedaży udziałów i akcji przy względnie niewygórowanych warunkach.
  • Wprowadzenie tzw. Grup VAT tj. stworzenia z grupy powiązanych podmiotów jednego podatnika VAT.
  • Ograniczenie limitów i wymogów oraz w efekcie zwiększenie elastyczności i atrakcyjności tzw. podatku estońskiego
  • Szereg nowych lub zmodyfikowanych ulg: B+R, ulga na prototyp, ulga na wsparcie innowacyjnych pracowników, ulga na robotyzację, IP Box

Uśmiech: Polski Ład a grupy kapitałowe, stawki ryczałtu i sprzedaż udziałów

Niesprawiedliwym byłoby stwierdzenie, iż zapowiedziane zmiany to dla przedsiębiorców wyłącznie i jednoznacznie niekorzystne zmiany. Wyłowić można też te, które jednoznacznie należy oceniać w kategoriach zmian pozytywnych. Można oczywiście różnie oceniać ich wagę, w szczególności w relacji do tych zmian budzących grozę i niepokój, ale mimo tego w imieniu przedsiębiorców należy wspierać ich wprowadzenie.

W projekcie przepisów jest m.in.:

  • Ograniczenie warunków tworzenia i funkcjonowania podatkowych grup kapitałowych
  • Dodatkowe zachęty podatkowe dla inwestycji w ASI tj. alternatywne spółki inwestycyjne
  • Uregulowanie skutków podatkowych wycofywania wkładu ze spółek osobowych niebędących podatnikami
  • Wprowadzenie racjonalnych i korzystniejszych niż obecna linia fiskusa przepisów o skutkach sprzedaży udziałów i akcji spółek powstałych z przekształcenia spółek osobowych
  • Obniżenie – choć tylko dla nielicznych – stawek ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych

Wskazane powyżej obszary zmian to tylko przykłady. Ponadto jest cała masa innych. Wymienić można choćby zmiany w obszarze cen transferowych, podatku u źródła, ulgi abolicyjnej, przeciwdziałaniu zatrudniania na czarno, promocji obrotu bezgotówkowego, zmian w ordynacji podatkowej itd.

Naturalnie po stronie przedsiębiorców rodzą się pytania nie tylko o zakres zmian i ich wpływ na prowadzone przedsiębiorstwa, ale również czy opublikowany projekt warto już analizować, na ile to co zostało opublikowane na potrzeby konsultacji będzie miało przełożenie na obowiązujące prawo i kiedy będzie wiadomo jakie przepisy będą obowiązywały od 2022 r.

Na kanwie doświadczeń z poprzednich lat wydaje  się, że na te pytania nie sposób obecnie precyzyjnie odpowiedzieć. Mając jednak na względzie wyjątkowo szeroki zakres zapowiedzianych zmian i relatywnie wąski zakres projektowych przepisów przejściowych, z pewnością wskazana jest czujność i odpowiednio wczesna diagnoza umożliwiająca później podejmowanie we właściwym momencie trafnych decyzji.

Źródło: Grant Thornton