Sony Xperia Touch – rzeczywistość się rozszerza

Jestem zachwycony możliwościami tego urządzenia. Po pierwsze dlatego, że rozszerzona rzeczywistość trafia do domów, przestaje być obrazkiem tylko z filmów science fiction; a po drugie – zaciera się znaczenie i użytkowanie tradycyjnych słów oraz wyobrażenie tradycyjnych przedmiotów, choćby takich jak pianino. Zamazuje się zatem granica między rzeczywistością a rzeczywistością wirtualną.

Zdanie:
– Gram na pianinie – będzie oznaczało grę na takim pianinie, jakie znamy z lekcji muzyki, ale i granie na obrazie wyświetlanym przez projektor, gdzie za instrument służy biurko, stół, ławka w szkole.

Oczywiście, wciąż jeszcze gra na takim urządzeniu nie da wrażeń dotykowych i wielowymiarowości tradycyjnego urządzenia. Ale nie trzeba wielkiej wyobraźni, by wyobrazić sobie fortepian Stainway & Sons jako holograficzny obraz 3D.
A dziś przyjemność gry na Sony Xperia Touch kosztuje 6600 zł. Ale czego nie robi się dla dzieci. Prawda?